Gru 17 2013

Niedzica

Prezentacja wsi Niedzica
Niedzica położona jest w dolinie rzeki Niedziczanki, u podnóża Pienin Spiskich. Wieś założył na początku XIV wieku Frank z Farkaszowiec na prawie niemieckim po obydwu stronach potoku, na obszarze 60 łanów. Pierwszy dokument, który wzmiankuje istnienie wsi pochodzi z roku 1320. Wówczas to właściciel Zamagurza Spiskiego - Mistrz Kokosz Berzewiczy sprzedał swemu bratu Janowi i bratankowi Michałowi za 100 grzywien ziemię Frydman oraz wsie : Niedzicę, Kacwin i Frankową. (G. Brumirski, Niedzica w: Nasza Przeszłość, Kraków1971 T:36, s.149).
W ciągu wieków wieś przyjmowała różne odmiany swej nazwy: Nisicz, Nisitz, Nyznecz, Nedecza, Nedeca, Niedzica.
Początek XIV wieku był bogaty w szereg wydarzeń. Północny Spisz zajęli Węgrzy oraz podjęli energiczną kolonizację Zamagurza Spiskiego, lokując nowe osady.
Tak więc istniejąca już Niedzica na początku XIV wieku została włączona do Korony świętego Stefana, pod administracją węgierską była do czasu I wojny światowej. W okresie międzywojennym należała do II Rzeczpospolitej. W latach 1939 – 1945 została włączona do Słowacji. Po zakończeniu II wojny światowej Niedzica powraca do Polski.
Z początku XIV w. pochodzi kościół św. Bartłomieja i górny zamek Dunajec (1325 –1330).
Kościół św. Bartłomieja został ufundowany przez Kokosza Berzewiczego, co potwierdza w prezbiterium zwornik sklepienny z herbem Berzewiczych (kozioł wsparty na dwóch tylnych nogach między słońcem a księżycem). Pierwsza wzmianka o kościele pochodzi z roku 1326, kiedy to fundator niedzickiego kościoła przekazuje prawo patronatu nad parafią niedzicką kartuzom z Czerwonego Klasztoru. Pracę duszpasterską kartuzi prowadzili do czasu reformacji na Spiszu. W latach 1545 –1640 w kościele niedzickim panują luteranie. Kościół został zamieniony na zbór protestancki i pełnił tę funkcje przez sto lat. Stało się to za sprawą nowego właściciela zamku Jana Horwatha Palocsaya. Były prepozyt spiski zrezygnował ze stanu duchownego i przeszedł na wyznanie religii luterańskiej. W myśl zasady „Czyja władza tego religia”, parafianie niedziccy musieli wyznawać religię pana, czyli luteranizm.
Niedzicka świątynia jest perełką na szlaku gotyckim. Posiada bezcenne dzieła: tryptyk z 1452 roku przedstawiający działalność misyjną św. Bartłomieja w Indiach, freski w prezbiterium z lat 1380 – 1420 oraz napis w języku gotycko - niemieckim, tłumaczenie brzmi następująco:
„ Spowiedź bez żalu, miłość bez wierności, modlitwa bez serdeczności jest daremnym działaniem” i w języku łacińskim Ave Maria. W 1745 roku do nawy głównej ks. Michał Lorencs dobudował kaplicę Matki Bożej Bolesnej, w której znajduje się rokokowy ołtarz, z Pietą oraz dwustronny konfesjonał.
Nieocenione zasługi dla parafian i kościoła położyli: ks. Michał Lorencs, Szymon Gorelowicz i Julian Racz..
W XVIII wieku w Niedzicy istniał dom dla ubogich starców, na utrzymaniu było pięć ubogich osób. Budynek znajdował się obok plebanii Utrzymywał się z datków pana zamku i proboszcza wsi.
Dzieje Niedzicy ściśle wiążą się z historią zamku. Niedzica zapisała się w historii Polski. W zamku niedzickim w 1412 roku doszło do spotkania delegacji polsko – węgierskiej. Władysław Jagiełło pożyczył królowi węgierskiemu Zygmuntowi Luksemburczykowi 37 tysięcy kóp groszy praskich. W zamian Polska otrzymała w zastaw XVI Miast Spiskich.
W 1431 roku i w 1433 r. husyci, oddział taborytów najechał na Spisz, miejsce na obóz wybrali sobie w okolicy zamku, pola gdzie obozowali nazywamy dziś Taborem.
Po bitwie pod Mohaczem (1526 r.), na polach niedzickich rozegrała się bitwa o twierdzę Dunajec pomiędzy dwoma stronnictwami: Ferdynanda Habsburga i Jana Zapolyi. Walka była zlokalizowana w miejscu, gdzie dzisiaj usytuowane są na wprost siebie dwie kaplice: św. Michała i św. Rozalii. Żołnierzy pochowano na dworskich polach (dzisiejsza Mogieła, pola pod kaplicą św. Rozalii).
W dziejach Niedzicy odnotowano wielokrotnie gwałtowny spadek mieszkańców. Powodów było wiele: głód, pożary oraz choroby epidemiczne – tyfus, cholera. W 1895 roku pożar pochłonął prawie całą zabudowę Niedzicy. Jak głosi ustne podanie szalejący wiatr porywał ze strychów palącą się słoninę, drewniana zabudowa była łatwopalnym materiałem. Skutki były straszne, pozostały tylko cztery domy we wsi, została zniszczona wieża i da Niedziccy poddani mieli obowiązek odrabiać pańszczyznę na rzecz pana zamku. W 1848 roku pańszczyzna została zniesiona połowicznie w dobrach klucza dunajeckiego, nie objęła wszystkich poddanych. Chłopi, którzy nie otrzymali na własność ziemi ponownie oddali się w zależność od pana, właściciela zamku Dunajec . Pozostałości po ustroju feudalnym na Spiszu nazywamy żelarką, a poddanych żelorzami. Stosunki pańszczyźniane zostały dopiero zniesione ustawą sejmową w 1931 roku. Czasy żelarki oraz Ilonę Salamon- ostatnią właścicielkę zamku w Niedzicy pamięta najstarszy 102 letni mieszkaniec Niedzicy – Zamek pan Jan Janos.
ch kościoła.
Niedzicę cyklicznie nawiedzała choroba cholera, pochówek był z dala od centrum wsi, chowano na cmentarzu wojennym , dzisiejsza Mogieła. W II połowie XVII wieku właściciel zamku Stefan Horwath Palocsay funduje na polach dworskich kaplicę pod wezwaniem św. Rozalii, opiekunki orędującej u Boga za osobami zarażonymi chorobami epidemicznymi.
( Tadeusz Trajdos, Kaplica w Niedzicy. Początki kultu św. Rozalii na Zamagurzu Spiskim, „Nasza Przeszłość”, t.82, 1994, s.356 –371). Ludowa opowieść podaje, że wokół kościoła toczyła się czaszka, wierni wraz z proboszczem ruszyli za nią z chorągwiami śpiewając religijne pieśni. Czaszka zatrzymała się na wzgórzu, w miejscu gdzie zbudowano kaplicę św. Rozalii. W XVIII wieku proboszcz parafii niedzickiej ks. Szymon Gorelowicz zatrudnił malarza Szymona Kawalskiego, który wykonał do kaplicy obraz św. Rozalii. Pod obrazem zostały zamieszczone w języku polskim następujące słowa:
„ O św. Rozalio, broń nas od niemocy ciężkiej od morowej rany, we wsi tutejszej niedzickiej my za patronkę sobie wyzwoliliśmy tu Ciebie. Abyśmy mogli królować z Tobą społecznie w niebie 1769 r.” Obraz wraz z dwoma figurami został skradziony w 1993 roku.
Kult świętej Rozalii był szczególnie czczony w parafii niedzickiej. W święto patronki wierni gromadzili się na Mszy odpustowej w kaplicy św. Rozalii. Na chrzcie często nadawano dziewczynkom imię Rozalia. W kościele św. Bartłomieja w prawym bocznym ołtarzu znajduje się figura św. Rozalii.
Największa śmiertelność na morowe powietrze miało miejsce w XIX wieku. W 1831 roku zmarło 110 osób. Dla ofiar tej choroby wyznaczono osobny cmentarz „Na Kącikach”.
( Tadeusz Trajdos, Pogranicze polsko – węgierskie od Orawy do Pienin w XIX i na początku XX wieku, Szczawnica 2002, s.78).
Zakończenie I wojny światowej przyniosło wiele zmian w Europie. Niedzica została włączona do Polski. W okresie międzywojennym Niedzicę odwiedził prezydent Polski Ignacy Mościcki.
Po zakończeniu II wojny światowej w Niedzicy istniały dwie szkoły z językiem polskim i językiem słowackim. W latach siedemdziesiątych z braku małej liczby uczniów szkoła z językiem słowackim została zamknięta. Dzisiaj młodzież zdobywa wiedzę w Szkole Podstawowej, w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych: Liceum Profilowane profil usługowo – gospodarczy (kl. II, III) i ekonomiczno – administracyjny (kl. I), Zasadnicza Szkoła Zawodowa – zawód rolnik (kl. III) i kucharz małej gastronomii (kl. I ).
Sport cieszył się dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców Niedzicy. W 1948 roku pan Józef Schlegel założył LZS. Dzisiaj umiejętności w piłce nożnej niedziczanie rozwijają w Ludowym Klubie Sportowym, który składa się z juniorów 25 członków (III Liga) i seniorów 35 członków (kl. b).LKS -em kieruje prezes Marian Chmiel, a funkcję selekcjonera pełni Józef Piątek.
Przy Gminnym Ośrodku Kultury działa pod kierunkiem pani Marii Waniczek zespół regionalny „Czardasz”, który wielokrotnie promował spiską kulturę poza granicami naszego kraju.
W Niedzicy aktywnie działa Ochotnicza Straż Pożarna. Wielkie zasługi dla jej rozwoju położył Józef Wójcik, który reaktywował w 1927 r. działalność straży pożarnej. Obecnie prezesem straży jest Jan Nowak. W parafii niedzickiej mieszkańcy podejmują wiele różnych działań. W 2005 roku została zakończona budowa nowej plebani. Działa koło misyjne, zespół charytatywny, Akcja Katolicka i Rada Parafialna.

Dzisiejsza Niedzica rozwija się turystycznie, powstało wiele pensjonatów, hoteli. Liczba turystów systematycznie rośnie. Niewątpliwie można powiedzieć, że wielki wpływ na rozwój turystyki ma zapora wodna, która zdynamizowała życie gospodarcze wsi. W 2003 roku został otwarty Bank Spółdzielczy. Powstają nowe inwestycje. Obecnie prowadzona jest budowa hali sportowej i nowej remizy.

Niedziczanie znani z poczucia estetyki , wiele poświęcają jej uwagi, dbając o piękny wygląd swojej „dziedziny”.

Elżbieta Łukuś

Niedzica położona jest w dolinie rzeki Niedziczanki, u podnóża Pienin Spiskich. Wieś założył na początku XIV wieku Frank z Farkaszowiec na prawie niemieckim po obydwu stronach potoku, na obszarze 60 łanów. Pierwszy dokument, który wzmiankuje istnienie wsi pochodzi z roku 1320. Wówczas to właściciel Zamagurza Spiskiego - Mistrz Kokosz Berzewiczy sprzedał swemu bratu Janowi i bratankowi Michałowi za 100 grzywien ziemię Frydman oraz wsie : Niedzicę, Kacwin i Frankową. W ciągu wieków wieś przyjmowała różne odmiany swej nazwy: Nisicz, Nisitz, Nyznecz, Nedecza, Nedeca, Niedzica.
Początek XIV wieku obfituje w ważne fundacje dla mieszkańców Niedzicy. Pierwsza wzmianka o kościele św. Bartłomieja pochodzi z roku 1326, kiedy to fundator Kokosz Berzewiczy przekazuje prawo patronatu nad parafią niedzicką kartuzom z Czerwonego Klasztoru. Pracę duszpasterską kartuzi prowadzili do czasu reformacji na Spiszu. W latach 1545 –1640 w kościele niedzickim panują luteranie. Kościół został zamieniony na zbór protestancki i pełnił tę funkcje przez okres stu lat. Stało się to za sprawą nowego właściciela zamku Jana Horwatha Palocsaya. Były prepozyt spiski zrezygnował ze stanu duchownego i przeszedł na wyznanie religii luterańskiej. W myśl zasady „Czyja władza tego religia”, parafianie niedziccy musieli wyznawać religię pana.
Dzieje Niedzicy ściśle wiążą się z historią twierdzy wzniesionej na początku XIV wieku nad Dunajcem. W zamku niedzickim w 1412 roku doszło do spotkania delegacji polsko – węgierskiej. Władysław Jagiełło pożyczył królowi węgierskiemu Zygmuntowi Luksemburczykowi 37 tysięcy kóp groszy praskich. W zamian Polska otrzymała w zastaw XVI Miast Spiskich. To wydarzenie wpisało Niedzicę w historię Polski i Węgier.
W dziejach Niedzicy odnotowano wielokrotnie gwałtowny spadek mieszkańców. Powodów było wiele: głód, pożary oraz choroby epidemiczne – tyfus, cholera. W 1895 roku pożar pochłonął prawie całą zabudowę Niedzicy. Jak głosi ustne podanie szalejący wiatr porywał ze strychów palącą się słoninę, drewniana zabudowa była łatwopalnym materiałem. Skutki były straszne, pozostały tylko cztery domy we wsi, została zniszczona wieża i dach kościoła.
Największa śmiertelność na morowe powietrze miała miejsce w 1831 roku, zmarło wówczas 110 osób. Dla ofiar tej choroby wyznaczono osobny cmentarz „Na Kącikach”. Niedziccy poddani mieli obowiązek odrabiać pańszczyznę na rzecz pana zamku. W 1848 roku pańszczyzna została zniesiona połowicznie w dobrach klucza dunajeckiego, nie objęła wszystkich poddanych. Chłopi, którzy nie otrzymali na własność ziemi ponownie oddali się w zależność od pana, właściciela zamku Dunajec. Stosunki pańszczyźniane zostały dopiero zniesione ustawą sejmową w 1931 roku.
Znaczny wpływ na rozwój turystyki miało powstanie jeziora Czorsztyńskiego i uruchomienie elektrowni wodnej, które zdynamizowały życie gospodarcze Niedzicy.
Kaplica św. Bartłomieja Apostoła nawiązuje do kultu patrona wsi. Położona jest przy głównej ulicy 3 Maja. Została ufundowana przez miejscowego proboszcza ks. Szymona Gorelowicza w 1773 roku, przy wsparciu kasy kościelnej. Kaplica jest murowana, kryta blachą. Wewnątrz znajduje się obraz XVIII wieczny pędzla Szymona Kawalskiego przedstawiający św. Bartłomieja z atrybutem, obdartą skórą powieszoną na ręce . Obraz był odnawiany w 1828r. Stało się tradycją mieszkańców, że co roku w czasie Bożego Ciała przygotowywany jest ołtarz w kaplicy, do którego udają się wierni z uroczystą procesją.
Kaplica św. Michała Archanioła została zlokalizowana na przeciwko kaplicy św. Rozalii, przy głównej drodze nieopodal zamku Dunajec, na wzgórzu „Glinik”. Kaplica pochodzi z XVII wieku, ma charakter mszalny. Jest murowana, posiada nawę ośmioboczną, prezbiterium krótkie, węższe, zamknięte prostą ścianą, sklepione krzyżowo. Nawa sklepiona pułapem, nad nią ośmioboczny dach, namiotowy kryty gontem. Jedna z hipotez podaje, że kaplica powstała w miejscu bitwy o zamek niedzicki pomiędzy dwoma stronnictwami Ferdynanda Habsburga i Jana Zapolyi. Z kolei starsi mieszkańcy Niedzicy opowiadają, że w tym miejscu doszło do nieszczęśliwego wypadku właściciel zamku, zwany przez miejscowych „grof” upadł z konia i skręcił sobie kark.
Do kaplicy syn Szymona Kawalskiego Jan Nepomucen w 1802 roku namalował obraz św. Michała, który strąca w czeluście piekielne szatana. Ze względu na bezpieczeństwo obraz został przeniesiony do kaplicy św. Andrzeja w Niedzicy Zamek. Miejscowa ludność co roku 29 września pielgrzymuje na odpust do kaplicy patrona, który chroni ją od złych mocy.
Kaplica św. Rozalii położona na prawym brzegu Niedziczanki, z dala od wsi. Została ufundowana na polach dworskich, zwanych przez niedziczan „Mogiełą”. Genezę nazwy historyk Spisza profesor dr hab. Tadeusz Trajdos odnosi do czasu najazdu husytów na Zamagurze w latach 1431 i 1433. Husyci plądrowali okolice, złupili Czerwony Klasztor, pola w pobliżu zamku, gdzie obozowali nazwano Taborem.
Pod Zamkiem Niedzickim miała się odbyć wielka bitwa z husytami, a pokonanych i poległych heretyków pochowano w miejscu nazwanym „Mogieła”. Inny z kolei historyk Marian Gotkiewicz zapisał, że w I połowie XVII wieku o posiadanie zamku stoczyli walkę stronnicy Jana Zapolyi i Ferdynanda I Habsburga. Zabici żołnierze Mikołaja Minkwitza przeciwnika Habsburgów mieli być pochowani koło potoku w dwóch mogiłach, na których stanęły później kaplice (św. Rozalii i św. Michała). Jednak okoliczności w jakich została ufundowana kaplica św. Rozalii, należy wiązać z jej patronką, która chroni wiernych od chorób zakaźnych. W żywocie Świętej czytamy, że miała pochodzić ze znakomitego rodu sycylijskiego Sinibaldich. Wiodła pustelnicze życie w grocie na Monte Pellegrino pod Palermo. W dniu 15 VII 1624 r. Odkryto Jej szczątki, a ich uroczyste przeniesienie do katedry w Palermo uśmierzyło grasującą tam zarazę.
Niedzicę cyklicznie nawiedzała choroba cholera, zmarłych na cholerę chowano z pewnością z dala od wsi, mógł to być zapewne cmentarz wojenny , „na Mogiele”. Ludowa opowieść podaje, że w czasie panującej zarazy wydarzył się cud. Wokół kościoła toczyła się czaszka, wierni wraz z proboszczem ruszyli za nią z chorągwiami śpiewając religijne pieśni. Czaszka znieruchomiała i zatrzymała się za wsią. Zrozumiano ów cud jako pewną wskazówkę i na wzgórzu „Mogieła” wzniesiono kaplicę ku czci Świętej Palermitanki. Podanie głosi, że wówczas choroba ustąpiła. Badania T. Trajdosa wskazują, że fundatorem kaplicy i ołtarza był Stefan Palocsay między rokiem 1645 a 1670. Donację potwierdza kartusz herbowy rodziny Horwathów Palocsayów ( gryf trzymający w łapach koronę). Inicjatorem i pomysłodawcą kultu św. Rozalii mógł być pierwszy proboszcz po reformacji ks. Jan Szczechowicz z Ratułowa. Z nieznanych nam powodów kaplica była urządzana ponownie przez proboszcza ks. Szymona Gorelowicza i oddana dla wiernych w święto patronki 4 września 1769 roku. Data ta pojawiała się trzykrotnie na obrazie namalowanym przez malarza Szymona Kawalskiego. Obraz stanowił cenne dzieło zasłużonego malarza dla parafii niedzickiej. Niestety w 1993 roku obraz wraz z figurami św. Sebastiana i Rocha zostały skradzione. Obraz przedstawiał św. Rozalię siedzącą przed rozkopanym grobem wypełnionym bezładnie ciałami zmarłych. Nad umarłymi unosiła się w glorii wśród aniołów Patronka odziana w purpurową suknię, niebieski płaszcz i białą koszulę z koronkowymi falbankami u rękawów i szyi, obejmowała rękoma duży krzyż. Jej głowa ozdobiona była wieńcem z czerwonych róż. W otwartej trumnie znajdowała się czaszka, która przypominała o skutkach epidemii. Ów atrybut św. Rozalii nawoływał niedziczan do pokuty. Obok artysta położył bicz, symbol umartwień. Na ziemi pochodzącej z wykopanej mogiły leżał czarny trójkątny szpadel używany wówczas przez grabarzy. Pod obrazem zostały zamieszczone w języku polskim następujące słowa:
„ O św. Rozalio, broń nas od niemocy ciężkiej od morowej rany, we wsi tutejszej niedzickiej my za patronkę sobie wyzwoliliśmy tu Ciebie. Abyśmy mogli królować z Tobą społecznie w niebie. 1769” Wizerunek św. Rozalii na niedzickim ołtarzu miał budzić nadzieję, a zarazem pokonywał strach.
Kult świętej Rozalii był i jest nadal obecny w tradycji parafii niedzickiej. W święto patronki wierni gromadzą się na mszy odpustowej w kaplicy św. Rozalii. W ostatnich latach mieszkańcy Niedzicy z wieńcem dożynkowym pielgrzymują do patronki, która przeszło trzy wieki oręduje u Boga.

Czytany 2260 razy Ostatnio zmieniany piątek, 20 grudzień 2013 20:13
Więcej w tej kategorii: Trybsz