Jolanta Kałafut

Jolanta Kałafut

Jezioro Czorsztyńskie – a w zasadzie Zbiornik Czorsztyński powstał niedawno, bo dopiero w 1997 roku na skutek spiętrzenia wód Dunajca zaporą ziemną pomiędzy miejscowościami Czorsztyn i Niedzica.
Sztuczny zbiornik pojawił się w regionie od dawna bardzo atrakcyjnym turystycznie.
W 1997 roku ukończono budowę zapory ziemnej na Dunajcu w jego przełomie pod Niedzicą, powstał wówczas zbiornik Czorsztyn - Niedzica o powierzchni maksymalnej 1226 ha oraz zbiornik wyrównawczy Sromowce Wyżne o powierzchni 88 ha. Składają się one na Zespół Zbiorników Wodnych Czorsztyn – Niedzica i Sromowce Wyżne im. Gabriela Narutowicza.
Zapora główna Czorsztyn – Niedzica jest największą w Polsce zaporą ziemną o wysokości maksymalnej 56 m i długości 404 m.
Idea budowy zapory sięga początku naszego stulecia, a ściślej 1905 roku. Wtedy już dostrzegano potrzeby utworzenia w rejonie Czorsztyna sztucznego zbiornika wodnego dla ograniczenia katastrofalnych powodzi w dolinie Dunajca. Jest mało znanym faktem, że plany te przedstawione były do zaopiniowania w roku 1919 wybitnemu specjaliście, twórcy szeregu podobnych obiektów w Szwajcarii, pierwszemu Prezydentowi Rzeczpospolitej – Gabrielowi Narutowiczowi.
Katastrofalna powódź w 1934 roku doprowadziła do podjęcia natychmiastowej decyzji o budowie zbiornika z zaporą usytuowaną w Niedzicy. Koncepcje co do priorytetowych zadań, wielkości zbiornika, jego rozwiązań technicznych i zasad eksploatacji były bardzo różne. Od karkołomnej dla środowiska koncepcji zbiornika rzędu 600 mln m3 z zaporą przy Zielonych Skałkach i przerzutem wody sztolnią wykutą pod Lubaniem do ewentualnej elektrowni w Tylmanowej, gdzie miał być kolejny zbiornik i skierowanie tam wody... z pominięciem Przełomu Dunajca – aż do koncepcji zastąpienia zbiornika czorsztyńskiego szeregiem małych zbiorników w jego zlewni. Z czasem korzyści energetyczne musiały ustąpić pierwszeństwa zadaniom z zakresu gospodarki wodnej: ochrona przeciwpowodziowa, tzw. wyrównywanie poziomów oraz wymogi ochrony środowiska, jakie musiały być zachowane przy realizacji tak dużej inwestycji w regionie o szczególnych walorach przyrodniczych i kulturowych.
Od 1970 roku rozpoczęto realizację inwestycji od zagospodarowywania otoczenia przyszłych zbiorników. Wsie i towarzysząca im infrastruktura techniczna położona w dolinie Dunajca zostały odtworzone na obrzeżach przyszłych zbiorników. Dla przesiedlonych mieszkańców wsi Maniowy, Czorsztyn oraz częściowo wsi Kluszkowce i Sromowce Wyżne utworzono nowe osiedla mieszkaniowe. Od 1975 roku ruszyła budowa obiektów hydrotechnicznych. Obok urządzeń ściśle związanych z nowymi osiedlami odtworzono również obiekty o znaczeniu ponad lokalnym:
nowa przystań flisacka w Sromowcach Wyżnych – Kątach
strażnica Straży Granicznej w Sromowcach Wyżnych – Wygonie.
Przekazanie do eksploatacji całości Zespołu Zbiorników Wodnych nastąpiło 9 lipca 1997 roku. Już w tym dniu zapora udowodniła oponentom celowość swego istnienia chroniąc dolinę Dunajca przed katastrofalną powodzią. Na fasadzie zabytkowego kościółka w Łopusznej zaznaczono w 1934 roku poziom ówczesnej wody powodziowej. W 1997 roku został on przekroczony o kilka centymetrów.
Elektrownia wodna Niedzica pracuje jedynie w okresach największego zapotrzebowania na energię tj. w tak zwanych godzinach „szczytu”. Moc elektrowni wynosi 90 MW, a jej średnia roczna produkcja – 160 mln kWh ekologicznie czystej energii.
Jednakże nie energetyka a gospodarka wodna jest najważniejszym zadaniem zespołu zbiorników. Polega ona na przechwytywaniu i zmniejszaniu fali powodziowej oraz na zagwarantowaniu, dzięki istnieniu w zbiorniku znacznego zapasu wody, określonego przepływu w Dunajcu, nawet podczas naturalnych niskich stanów.
Pozytywny wpływ regulacji przepływów odczuwalny jest w całym dolnym biegu Dunajca, a częściowo także w obrębie Wisły. Regulacje przepływów Dunajca wykorzystuje słynny spływ tratwami przez Przełom Dunajca w Pieninach.
Nowo powstałe zbiorniki wodne obok funkcji ochronnej przed powodziami i dostarczaniu energii elektrycznej podnoszą również atrakcyjność regionu, nadając mu funkcję rekreacyjno – turystyczną.

Obiekty chronione prawem

Pieniński Park Narodowy i jego otulina: po obu stronach granicy obejmuje obszar 4 830 ha, z czego ok. 1 000 ha stanowią rezerwaty ścisłe. Otoczenie parku ( otulina ) objęte jest zarządzeniem o ochronie krajobrazu. Po stronie słowackiej obejmuje obszary leżące geograficznie głównie poza Pieninami o łącznej powierzchni 2 000 ha, sięgając po Poprad i Białą Spiską.
Ochrona krajobrazu: bezpośrednie otoczenie zbiornika czorsztyńskiego położone jest w Obszarze Chronionego Krajobrazu
Rezerwaty przyrody
Użytki ekologiczne

Przyroda Pienińskiego Parku Narodowego, który w swej zachodniej części schodzi bezpośrednio do jeziora, jest bez wątpienia wielkim skarbem tej okolicy. Pociąga to za sobą konieczność zrównoważonego rozwoju tego tak cennego pod względem przyrodniczym obszaru. Z tego powodu już w trakcie budowy zapory podejmowano proekologiczne działania dla ochrony otaczającego ją środowiska przyrodniczego, między innymi wybudowano specjalną sztuczną Ptasią Wyspę dla umożliwienia ptactwu wodnemu zakładanie gniazd lęgowych. Zamontowano bariery uniemożliwiające żabom wchodzenie na drogę – teraz korzystają z podziemnych przepustów. Na wschodnim brzegu Jeziora Sromowieckiego powstał użytek ekologiczny tzw. Żabi Staw.
Inny przykład użytku ekologicznego to – jedyne w Polsce stanowisko oryginalnego ślimaka – poczwarki alpejskiej, na górze Tabor w Niedzicy.
Ponadto na od powietrznej skarpie zapory czorsztyńskiej odtwarzany jest ekosystem łąk alpejskich. Trwają prace nad utworzeniem na skarpie stanowiska najpiękniejszego z motyli pienińskich – niepylaka apollo.

 

Zamek Dunajec w Niedzicy
Dzieje zamku niedzickiego sięgają początków XIV wieku i ściśle wiążą się z historią Zamagurza, czyli częścią Spisza zamykającą się pomiędzy biegiem rzeki Białki a pasmem Magury Spiskiej. Kolonizację niezamieszkałych terenów Zamagurza rozpoczął z początkiem XIV wieku, na podstawie nadań królów węgierskich, ród szlachecki Berzewiczych. Zamek niedzicki zbudował najprawdopodobniej Jan Berzewiczy lub jego brat Rykolf, około roku 1325, gdyż w zachowanym dokumencie z 1330 roku jest już mowa o nowo wybudowanym zamku Dunajec – „novum castrum Dunaiecz” od rzeki płynącej u podnóża tegoż zamku i oddzielającej w owym czasie obszar państwa węgierskiego od polskiego. Zarówno w tamtych czasach jak i obecnie używa się drugiej nazwy zamku wywodzącej się od wsi Niedzica.

wzgórze zamkowe
Przekrój wzgórza zamkowego w Niedzicy z zaznaczeniem poziomu spiętrzenia wód przez zaporę na Dunajcu (wg H. Niedzielskiego)

Zamek niedzicki, ze względu na położenie na wysokim wzniesieniu, należy do typu zamków górskich. Topografia góry zamkowej jest tak ukształtowana, iż najwyższy cokół skalny, wznoszący się około 80 metrów nad dawnym poziomem Dunajca, wysunięty jest w kierunku tej rzeki. Na owym cokole zbudowany został zamek gotycki. Jest to tak zwany dziś zamek górny znajdujący się częściowo w ruinie. Niegdyś obejmował on część mieszkalną założoną od południa i wschodu, mały dziedziniec wewnętrzny ze studnią kutą w skale na głębokość około 90 metrów oraz wieżę mieszkalno – obserwacyjną usytuowaną w narożniku północno – zachodnim. Całość miał nieco owalny kształt dostosowany do rozmiarów cokołu.

zamek

Ogólny plan zamku w Niedzicy, stan obecny ( wg. P. Stępień)
Wejście do zamku gotyckiego znajdowało się od strony południowej. Zachowało się dotąd obramienie kamienne bramy wejściowej z rolką na podnoszenie mostu zwodzonego. Ze względu na stromość skały do zamku górnego można było dojść tylko pieszo. W obrębie zamku górnego znajdowała się kaplica zamkowa z kryptą pod podłogą. Do dziś zachowały się na murach zamku górnego ślady sklepienia gotyckiego nad prezbiterium kaplicy oraz mało czytelne fragmenty polichromii figuralnej przedstawiającej scenę Ukrzyżowania. Malowidło to datowane jest na koniec XIV stulecia. W dolnych pomieszczeniach zamku górnego mieściły się lochy więzienne oraz składy broni i żywności. Mieszkania znajdowały się na piętrach. Zachowane dotychczas w pomieszczeniach obok wieży, małe okienka z wnękami i ławeczkami, doprowadzały światło i powietrze do tych zimnych wnętrz ogrzewanych tylko kominkami. Mury zamku górnego wykonane zostały w całości z czerwonego i szarego wapienia krynoidowego na zaprawie wapienno – piaskowej. Dachy były pokryte gontem.
Pozostałością pierwotnego zamku gotyckiego jest masywna wieża obronna i przylegające do niej dwie kondygnacje izb więziennych oraz nad nimi kondygnacja wnętrz mieszkalnych.
W wieku XV właścicielem zamku i Niedzicy został Emeryk Zapolya, miał on w latach około 1470 – 1487 umocnić zamek. Wybudował tzw. zamek dolny, czyli zewnętrzne mury obwodowe oraz wbudowane w niego trzy baszty: baszta zwana kapliczną, baszta okrągła narożna oraz baszta bramna. Wjazd do zamku zamknięty był dwoma bramami, zewnętrzną i wewnętrzną. Pomiędzy bramami znajdowała się zapadnia z mostem zwodzonym. Rozbudowa dokonana przez Emeryka Zapolyę, znacznie wzmocniła obronność zamku i umożliwiła utrzymanie znaczniejszej załogi. Wiek XVI to najbardziej burzliwy okres w dziejach zamku, który podczas wojny domowej o tron węgierski przechodził z rak do rąk, by wreszcie znaleźć się we władaniu rodziny Horwathów z Palocsy. Przebudowa dokonana przez Jerzego Horwatha pod koniec XVI wieku, nadała zamkowi ostateczny kształt Ciąg murów od najbardziej dostępnej zachodniej strony wzmocniony został basztą narożną oraz basteją, w której umiejscowiono bramę wejściową obudowaną marmurowym portalem. Nad portalem wmurowano tablicę z herbem Horwathów i łacińskim napisem (w przekładzie): „Jerzy Horwath, właściciel, a zarazem dziedzic Palocsy, Niedzicy i Lendaku, zamek ten swym staraniem rozszerzył, ozdobił i umocnił w Roku Pańskim 1601”. Rozbudowane zostały znacznie pomieszczenia mieszkalne. W tym czasie powstaje tzw. zamek średni. Zewnętrzne mury zamku dolnego ozdobiono zwieńczeniem attykowym i dekoracją sgraffitową. Zamek górny zmienił się niewiele, średniowieczne stropy zamieniono na murowane sklepienia i zmieniono formę wnęk w oknach. Wieża została zwieńczona attyką.
W okresie władania zamkiem niedzickim przez rodzinę Giovanellich (od 1670 do 1770) zamek podupadł i gdy pod koniec XVIII wieku przeszedł ponownie w ręce Horwathów, wymagał gruntownego odnowienia, którego dokonał w 1820 roku Andrzej Horwath. W dawnej baszcie bramnej urządzono kaplicę pod wezwaniem św. Andrzeja (pochodzący z niej ołtarz znajduje się dzisiaj w kaplicy zbudowanej nieopodal zamku, przy drodze do Falsztyna). Gdy w połowie XIX wieku pożar zniszczył zamek, odbudowali go już nowi właściciele – Salomonowie, którzy dzierżyli go do czasów powojennej parcelacji majątku i przejęcia zabytku przez państwo.


Przy omawianiu zamku Dunajec, warto wspomnieć o jego funkcji ośrodka kultury na Zamagurzu. Właściciele zamku pełnili rolę mecenasa kultury, zasłużyli się jako fundatorzy kościołów i kaplic. Do ich powinności należały obowiązki patronatu nad kościołami. Udzielali im pomocy materialnej, często wyposażając je w cenne naczynia lub szaty liturgiczne.
W roku 1948 zamek przejęło Ministerstwo Kultury a w 1950 roku oddało go pod opiekę Stowarzyszeniu Historyków Sztuki. W zamku dolnym utworzono dom pracy twórczej, natomiast w zamku górnym otwarto w 1962 roku muzeum historii zamku. Zostały tu pokazane unikalne hungarica ( dokumenty, mapy, ryciny z XVI – XVIII wieku), z kolekcji, którą przekazał zamkowi w depozyt były ambasador Węgier w Polsce, A’kos Engelmayer, rdzennie związany ze Spiszem i Niedzicą. Oprócz historii zamku i jego wnętrz prezentowane są skromne zbiory ilustrujące kulturę materialną i artystyczną polskiego Spisza. Zamek niedzicki jest najważniejszą z historycznych atrakcji polskiego Podtatrza, oraz jednym z najcenniejszych w Polsce zabytków architektury obronnej, bez przerwy zamieszkały.

W dniu 30 listopada 2013r. odbyło się posiedzenie jury oceniające prace plastyczne uczniów na Konkurs pt. „pomysł na plakat promujący LGD” dla dzieci klas IV – VI Szkół Podstawowych z obszaru działania Stowarzyszenie Rozwoju Spisza i Okolicy tj. Gmin Łapsze Niżne, Bukowina Tatrzańska i Nowy Targ

Na konkurs wpłynęło 59 prac plastycznych z 6 Szkół Podstawowych z obszaru działania LGD i jedna praca z Gimnazjum.
Do oceny zakwalifikowano 59 prac.

Jury w składzie:
Magdalena Jezierska, Agnieszka Jezierska, Antoni Kapołka i Jakub Jamróz po obejrzeniu prac plastycznych wyłoniło trzynaście prac do kalendarza na 2014, z pośród których wyróżniło trzy przyznając miejsca:

I miejsce:
- Jakub Trzop ze szkoły Podstawowej z Łapszanki
II miejsce:
- Gabriela Markowicz ze szkoły Podstawowej we Frydmanie
III miejsce:
- Aneta Gryglak ze Szkoły podstawowej w Łapszach Wyżnych

Pozostałe 10 prac wybranych:

- Agnieszka Pacyga i Paulina Wojeńska ze szkoły Podstawowej w Kacwinie
- Mateusz Sołtys i Piotr Sołtys ze szkoły Podstawowej w Łapszach Wyżnych
- Oliwia Sołtys ze szkoły Podstawowej w Łapszance
- Izabela Kutarnia i Weronika Pawlikowska ze szkoły Podstawowej we Frydmanie
- Aleksandra Kopeć ze szkoły Podstawowej w Gronkowie
- Urszula Kawa i Sabina Kasprzak ze szkoły Podstawowej we Frydmanie
- Patrycja Iglar, Maria Myśliwiec i Łukasz Myśliwiec ze szkoły Podstawowej we Frydmanie
- Aleksandra Cebula i Agnieszka Jurkowska ze szkoły Podstawowej we Frydmanie
- Marcin Jurkowski, Jakub Myśliwiec i Kamila Jandura ze szkoły Podstawowej we Frydmanie
- Karolina Mroszczak ze szkoły Podstawowej w Gronkowie

Specjalnym wyróżnieniem za walory artystyczne, estetykę pracy, pomysłowość i oryginalność przyznano Izabeli Gacek ze szkoły Podstawowej w Gronkowie.
W trakcie oceny jury zwracało szczególną uwagę na zgodność pracy z tematyką konkursy / na podstawie regulaminu konkursowego/ oraz wyrazistość przekazu i walory artystyczne.

Pragniemy podkreślić przygotowanie dzieci ze szkoły Podstawowej we Frydmanie Prace plastyczne z tej szkoły mają duże walory artystyczne, co świadczy o rozwijaniu postawy twórczej wychowanków i zaangażowaniu nauczyciela prowadzącego zajęcia plastyczne.

Dzieci wyróżnione otrzymują dyplom i nagrody rzeczowe a ich Szkoła otrzyma Lalki w stroju regionalnym i zestaw upominków dla uczniów, którzy wzięli udział w konkursie „pomysł na plakat promujący LGD” ponadto otrzymają Kalendarz 2014 z wybranymi pracami.

Dziękujemy uczestnikom i opiekunom za udział w konkursie.

Niedzica

Prezentacja wsi Niedzica
Niedzica położona jest w dolinie rzeki Niedziczanki, u podnóża Pienin Spiskich. Wieś założył na początku XIV wieku Frank z Farkaszowiec na prawie niemieckim po obydwu stronach potoku, na obszarze 60 łanów. Pierwszy dokument, który wzmiankuje istnienie wsi pochodzi z roku 1320. Wówczas to właściciel Zamagurza Spiskiego - Mistrz Kokosz Berzewiczy sprzedał swemu bratu Janowi i bratankowi Michałowi za 100 grzywien ziemię Frydman oraz wsie : Niedzicę, Kacwin i Frankową. (G. Brumirski, Niedzica w: Nasza Przeszłość, Kraków1971 T:36, s.149).
W ciągu wieków wieś przyjmowała różne odmiany swej nazwy: Nisicz, Nisitz, Nyznecz, Nedecza, Nedeca, Niedzica.
Początek XIV wieku był bogaty w szereg wydarzeń. Północny Spisz zajęli Węgrzy oraz podjęli energiczną kolonizację Zamagurza Spiskiego, lokując nowe osady.
Tak więc istniejąca już Niedzica na początku XIV wieku została włączona do Korony świętego Stefana, pod administracją węgierską była do czasu I wojny światowej. W okresie międzywojennym należała do II Rzeczpospolitej. W latach 1939 – 1945 została włączona do Słowacji. Po zakończeniu II wojny światowej Niedzica powraca do Polski.
Z początku XIV w. pochodzi kościół św. Bartłomieja i górny zamek Dunajec (1325 –1330).
Kościół św. Bartłomieja został ufundowany przez Kokosza Berzewiczego, co potwierdza w prezbiterium zwornik sklepienny z herbem Berzewiczych (kozioł wsparty na dwóch tylnych nogach między słońcem a księżycem). Pierwsza wzmianka o kościele pochodzi z roku 1326, kiedy to fundator niedzickiego kościoła przekazuje prawo patronatu nad parafią niedzicką kartuzom z Czerwonego Klasztoru. Pracę duszpasterską kartuzi prowadzili do czasu reformacji na Spiszu. W latach 1545 –1640 w kościele niedzickim panują luteranie. Kościół został zamieniony na zbór protestancki i pełnił tę funkcje przez sto lat. Stało się to za sprawą nowego właściciela zamku Jana Horwatha Palocsaya. Były prepozyt spiski zrezygnował ze stanu duchownego i przeszedł na wyznanie religii luterańskiej. W myśl zasady „Czyja władza tego religia”, parafianie niedziccy musieli wyznawać religię pana, czyli luteranizm.
Niedzicka świątynia jest perełką na szlaku gotyckim. Posiada bezcenne dzieła: tryptyk z 1452 roku przedstawiający działalność misyjną św. Bartłomieja w Indiach, freski w prezbiterium z lat 1380 – 1420 oraz napis w języku gotycko - niemieckim, tłumaczenie brzmi następująco:
„ Spowiedź bez żalu, miłość bez wierności, modlitwa bez serdeczności jest daremnym działaniem” i w języku łacińskim Ave Maria. W 1745 roku do nawy głównej ks. Michał Lorencs dobudował kaplicę Matki Bożej Bolesnej, w której znajduje się rokokowy ołtarz, z Pietą oraz dwustronny konfesjonał.
Nieocenione zasługi dla parafian i kościoła położyli: ks. Michał Lorencs, Szymon Gorelowicz i Julian Racz..
W XVIII wieku w Niedzicy istniał dom dla ubogich starców, na utrzymaniu było pięć ubogich osób. Budynek znajdował się obok plebanii Utrzymywał się z datków pana zamku i proboszcza wsi.
Dzieje Niedzicy ściśle wiążą się z historią zamku. Niedzica zapisała się w historii Polski. W zamku niedzickim w 1412 roku doszło do spotkania delegacji polsko – węgierskiej. Władysław Jagiełło pożyczył królowi węgierskiemu Zygmuntowi Luksemburczykowi 37 tysięcy kóp groszy praskich. W zamian Polska otrzymała w zastaw XVI Miast Spiskich.
W 1431 roku i w 1433 r. husyci, oddział taborytów najechał na Spisz, miejsce na obóz wybrali sobie w okolicy zamku, pola gdzie obozowali nazywamy dziś Taborem.
Po bitwie pod Mohaczem (1526 r.), na polach niedzickich rozegrała się bitwa o twierdzę Dunajec pomiędzy dwoma stronnictwami: Ferdynanda Habsburga i Jana Zapolyi. Walka była zlokalizowana w miejscu, gdzie dzisiaj usytuowane są na wprost siebie dwie kaplice: św. Michała i św. Rozalii. Żołnierzy pochowano na dworskich polach (dzisiejsza Mogieła, pola pod kaplicą św. Rozalii).
W dziejach Niedzicy odnotowano wielokrotnie gwałtowny spadek mieszkańców. Powodów było wiele: głód, pożary oraz choroby epidemiczne – tyfus, cholera. W 1895 roku pożar pochłonął prawie całą zabudowę Niedzicy. Jak głosi ustne podanie szalejący wiatr porywał ze strychów palącą się słoninę, drewniana zabudowa była łatwopalnym materiałem. Skutki były straszne, pozostały tylko cztery domy we wsi, została zniszczona wieża i da Niedziccy poddani mieli obowiązek odrabiać pańszczyznę na rzecz pana zamku. W 1848 roku pańszczyzna została zniesiona połowicznie w dobrach klucza dunajeckiego, nie objęła wszystkich poddanych. Chłopi, którzy nie otrzymali na własność ziemi ponownie oddali się w zależność od pana, właściciela zamku Dunajec . Pozostałości po ustroju feudalnym na Spiszu nazywamy żelarką, a poddanych żelorzami. Stosunki pańszczyźniane zostały dopiero zniesione ustawą sejmową w 1931 roku. Czasy żelarki oraz Ilonę Salamon- ostatnią właścicielkę zamku w Niedzicy pamięta najstarszy 102 letni mieszkaniec Niedzicy – Zamek pan Jan Janos.
ch kościoła.
Niedzicę cyklicznie nawiedzała choroba cholera, pochówek był z dala od centrum wsi, chowano na cmentarzu wojennym , dzisiejsza Mogieła. W II połowie XVII wieku właściciel zamku Stefan Horwath Palocsay funduje na polach dworskich kaplicę pod wezwaniem św. Rozalii, opiekunki orędującej u Boga za osobami zarażonymi chorobami epidemicznymi.
( Tadeusz Trajdos, Kaplica w Niedzicy. Początki kultu św. Rozalii na Zamagurzu Spiskim, „Nasza Przeszłość”, t.82, 1994, s.356 –371). Ludowa opowieść podaje, że wokół kościoła toczyła się czaszka, wierni wraz z proboszczem ruszyli za nią z chorągwiami śpiewając religijne pieśni. Czaszka zatrzymała się na wzgórzu, w miejscu gdzie zbudowano kaplicę św. Rozalii. W XVIII wieku proboszcz parafii niedzickiej ks. Szymon Gorelowicz zatrudnił malarza Szymona Kawalskiego, który wykonał do kaplicy obraz św. Rozalii. Pod obrazem zostały zamieszczone w języku polskim następujące słowa:
„ O św. Rozalio, broń nas od niemocy ciężkiej od morowej rany, we wsi tutejszej niedzickiej my za patronkę sobie wyzwoliliśmy tu Ciebie. Abyśmy mogli królować z Tobą społecznie w niebie 1769 r.” Obraz wraz z dwoma figurami został skradziony w 1993 roku.
Kult świętej Rozalii był szczególnie czczony w parafii niedzickiej. W święto patronki wierni gromadzili się na Mszy odpustowej w kaplicy św. Rozalii. Na chrzcie często nadawano dziewczynkom imię Rozalia. W kościele św. Bartłomieja w prawym bocznym ołtarzu znajduje się figura św. Rozalii.
Największa śmiertelność na morowe powietrze miało miejsce w XIX wieku. W 1831 roku zmarło 110 osób. Dla ofiar tej choroby wyznaczono osobny cmentarz „Na Kącikach”.
( Tadeusz Trajdos, Pogranicze polsko – węgierskie od Orawy do Pienin w XIX i na początku XX wieku, Szczawnica 2002, s.78).
Zakończenie I wojny światowej przyniosło wiele zmian w Europie. Niedzica została włączona do Polski. W okresie międzywojennym Niedzicę odwiedził prezydent Polski Ignacy Mościcki.
Po zakończeniu II wojny światowej w Niedzicy istniały dwie szkoły z językiem polskim i językiem słowackim. W latach siedemdziesiątych z braku małej liczby uczniów szkoła z językiem słowackim została zamknięta. Dzisiaj młodzież zdobywa wiedzę w Szkole Podstawowej, w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych: Liceum Profilowane profil usługowo – gospodarczy (kl. II, III) i ekonomiczno – administracyjny (kl. I), Zasadnicza Szkoła Zawodowa – zawód rolnik (kl. III) i kucharz małej gastronomii (kl. I ).
Sport cieszył się dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców Niedzicy. W 1948 roku pan Józef Schlegel założył LZS. Dzisiaj umiejętności w piłce nożnej niedziczanie rozwijają w Ludowym Klubie Sportowym, który składa się z juniorów 25 członków (III Liga) i seniorów 35 członków (kl. b).LKS -em kieruje prezes Marian Chmiel, a funkcję selekcjonera pełni Józef Piątek.
Przy Gminnym Ośrodku Kultury działa pod kierunkiem pani Marii Waniczek zespół regionalny „Czardasz”, który wielokrotnie promował spiską kulturę poza granicami naszego kraju.
W Niedzicy aktywnie działa Ochotnicza Straż Pożarna. Wielkie zasługi dla jej rozwoju położył Józef Wójcik, który reaktywował w 1927 r. działalność straży pożarnej. Obecnie prezesem straży jest Jan Nowak. W parafii niedzickiej mieszkańcy podejmują wiele różnych działań. W 2005 roku została zakończona budowa nowej plebani. Działa koło misyjne, zespół charytatywny, Akcja Katolicka i Rada Parafialna.

Dzisiejsza Niedzica rozwija się turystycznie, powstało wiele pensjonatów, hoteli. Liczba turystów systematycznie rośnie. Niewątpliwie można powiedzieć, że wielki wpływ na rozwój turystyki ma zapora wodna, która zdynamizowała życie gospodarcze wsi. W 2003 roku został otwarty Bank Spółdzielczy. Powstają nowe inwestycje. Obecnie prowadzona jest budowa hali sportowej i nowej remizy.

Niedziczanie znani z poczucia estetyki , wiele poświęcają jej uwagi, dbając o piękny wygląd swojej „dziedziny”.

Elżbieta Łukuś

Niedzica położona jest w dolinie rzeki Niedziczanki, u podnóża Pienin Spiskich. Wieś założył na początku XIV wieku Frank z Farkaszowiec na prawie niemieckim po obydwu stronach potoku, na obszarze 60 łanów. Pierwszy dokument, który wzmiankuje istnienie wsi pochodzi z roku 1320. Wówczas to właściciel Zamagurza Spiskiego - Mistrz Kokosz Berzewiczy sprzedał swemu bratu Janowi i bratankowi Michałowi za 100 grzywien ziemię Frydman oraz wsie : Niedzicę, Kacwin i Frankową. W ciągu wieków wieś przyjmowała różne odmiany swej nazwy: Nisicz, Nisitz, Nyznecz, Nedecza, Nedeca, Niedzica.
Początek XIV wieku obfituje w ważne fundacje dla mieszkańców Niedzicy. Pierwsza wzmianka o kościele św. Bartłomieja pochodzi z roku 1326, kiedy to fundator Kokosz Berzewiczy przekazuje prawo patronatu nad parafią niedzicką kartuzom z Czerwonego Klasztoru. Pracę duszpasterską kartuzi prowadzili do czasu reformacji na Spiszu. W latach 1545 –1640 w kościele niedzickim panują luteranie. Kościół został zamieniony na zbór protestancki i pełnił tę funkcje przez okres stu lat. Stało się to za sprawą nowego właściciela zamku Jana Horwatha Palocsaya. Były prepozyt spiski zrezygnował ze stanu duchownego i przeszedł na wyznanie religii luterańskiej. W myśl zasady „Czyja władza tego religia”, parafianie niedziccy musieli wyznawać religię pana.
Dzieje Niedzicy ściśle wiążą się z historią twierdzy wzniesionej na początku XIV wieku nad Dunajcem. W zamku niedzickim w 1412 roku doszło do spotkania delegacji polsko – węgierskiej. Władysław Jagiełło pożyczył królowi węgierskiemu Zygmuntowi Luksemburczykowi 37 tysięcy kóp groszy praskich. W zamian Polska otrzymała w zastaw XVI Miast Spiskich. To wydarzenie wpisało Niedzicę w historię Polski i Węgier.
W dziejach Niedzicy odnotowano wielokrotnie gwałtowny spadek mieszkańców. Powodów było wiele: głód, pożary oraz choroby epidemiczne – tyfus, cholera. W 1895 roku pożar pochłonął prawie całą zabudowę Niedzicy. Jak głosi ustne podanie szalejący wiatr porywał ze strychów palącą się słoninę, drewniana zabudowa była łatwopalnym materiałem. Skutki były straszne, pozostały tylko cztery domy we wsi, została zniszczona wieża i dach kościoła.
Największa śmiertelność na morowe powietrze miała miejsce w 1831 roku, zmarło wówczas 110 osób. Dla ofiar tej choroby wyznaczono osobny cmentarz „Na Kącikach”. Niedziccy poddani mieli obowiązek odrabiać pańszczyznę na rzecz pana zamku. W 1848 roku pańszczyzna została zniesiona połowicznie w dobrach klucza dunajeckiego, nie objęła wszystkich poddanych. Chłopi, którzy nie otrzymali na własność ziemi ponownie oddali się w zależność od pana, właściciela zamku Dunajec. Stosunki pańszczyźniane zostały dopiero zniesione ustawą sejmową w 1931 roku.
Znaczny wpływ na rozwój turystyki miało powstanie jeziora Czorsztyńskiego i uruchomienie elektrowni wodnej, które zdynamizowały życie gospodarcze Niedzicy.
Kaplica św. Bartłomieja Apostoła nawiązuje do kultu patrona wsi. Położona jest przy głównej ulicy 3 Maja. Została ufundowana przez miejscowego proboszcza ks. Szymona Gorelowicza w 1773 roku, przy wsparciu kasy kościelnej. Kaplica jest murowana, kryta blachą. Wewnątrz znajduje się obraz XVIII wieczny pędzla Szymona Kawalskiego przedstawiający św. Bartłomieja z atrybutem, obdartą skórą powieszoną na ręce . Obraz był odnawiany w 1828r. Stało się tradycją mieszkańców, że co roku w czasie Bożego Ciała przygotowywany jest ołtarz w kaplicy, do którego udają się wierni z uroczystą procesją.
Kaplica św. Michała Archanioła została zlokalizowana na przeciwko kaplicy św. Rozalii, przy głównej drodze nieopodal zamku Dunajec, na wzgórzu „Glinik”. Kaplica pochodzi z XVII wieku, ma charakter mszalny. Jest murowana, posiada nawę ośmioboczną, prezbiterium krótkie, węższe, zamknięte prostą ścianą, sklepione krzyżowo. Nawa sklepiona pułapem, nad nią ośmioboczny dach, namiotowy kryty gontem. Jedna z hipotez podaje, że kaplica powstała w miejscu bitwy o zamek niedzicki pomiędzy dwoma stronnictwami Ferdynanda Habsburga i Jana Zapolyi. Z kolei starsi mieszkańcy Niedzicy opowiadają, że w tym miejscu doszło do nieszczęśliwego wypadku właściciel zamku, zwany przez miejscowych „grof” upadł z konia i skręcił sobie kark.
Do kaplicy syn Szymona Kawalskiego Jan Nepomucen w 1802 roku namalował obraz św. Michała, który strąca w czeluście piekielne szatana. Ze względu na bezpieczeństwo obraz został przeniesiony do kaplicy św. Andrzeja w Niedzicy Zamek. Miejscowa ludność co roku 29 września pielgrzymuje na odpust do kaplicy patrona, który chroni ją od złych mocy.
Kaplica św. Rozalii położona na prawym brzegu Niedziczanki, z dala od wsi. Została ufundowana na polach dworskich, zwanych przez niedziczan „Mogiełą”. Genezę nazwy historyk Spisza profesor dr hab. Tadeusz Trajdos odnosi do czasu najazdu husytów na Zamagurze w latach 1431 i 1433. Husyci plądrowali okolice, złupili Czerwony Klasztor, pola w pobliżu zamku, gdzie obozowali nazwano Taborem.
Pod Zamkiem Niedzickim miała się odbyć wielka bitwa z husytami, a pokonanych i poległych heretyków pochowano w miejscu nazwanym „Mogieła”. Inny z kolei historyk Marian Gotkiewicz zapisał, że w I połowie XVII wieku o posiadanie zamku stoczyli walkę stronnicy Jana Zapolyi i Ferdynanda I Habsburga. Zabici żołnierze Mikołaja Minkwitza przeciwnika Habsburgów mieli być pochowani koło potoku w dwóch mogiłach, na których stanęły później kaplice (św. Rozalii i św. Michała). Jednak okoliczności w jakich została ufundowana kaplica św. Rozalii, należy wiązać z jej patronką, która chroni wiernych od chorób zakaźnych. W żywocie Świętej czytamy, że miała pochodzić ze znakomitego rodu sycylijskiego Sinibaldich. Wiodła pustelnicze życie w grocie na Monte Pellegrino pod Palermo. W dniu 15 VII 1624 r. Odkryto Jej szczątki, a ich uroczyste przeniesienie do katedry w Palermo uśmierzyło grasującą tam zarazę.
Niedzicę cyklicznie nawiedzała choroba cholera, zmarłych na cholerę chowano z pewnością z dala od wsi, mógł to być zapewne cmentarz wojenny , „na Mogiele”. Ludowa opowieść podaje, że w czasie panującej zarazy wydarzył się cud. Wokół kościoła toczyła się czaszka, wierni wraz z proboszczem ruszyli za nią z chorągwiami śpiewając religijne pieśni. Czaszka znieruchomiała i zatrzymała się za wsią. Zrozumiano ów cud jako pewną wskazówkę i na wzgórzu „Mogieła” wzniesiono kaplicę ku czci Świętej Palermitanki. Podanie głosi, że wówczas choroba ustąpiła. Badania T. Trajdosa wskazują, że fundatorem kaplicy i ołtarza był Stefan Palocsay między rokiem 1645 a 1670. Donację potwierdza kartusz herbowy rodziny Horwathów Palocsayów ( gryf trzymający w łapach koronę). Inicjatorem i pomysłodawcą kultu św. Rozalii mógł być pierwszy proboszcz po reformacji ks. Jan Szczechowicz z Ratułowa. Z nieznanych nam powodów kaplica była urządzana ponownie przez proboszcza ks. Szymona Gorelowicza i oddana dla wiernych w święto patronki 4 września 1769 roku. Data ta pojawiała się trzykrotnie na obrazie namalowanym przez malarza Szymona Kawalskiego. Obraz stanowił cenne dzieło zasłużonego malarza dla parafii niedzickiej. Niestety w 1993 roku obraz wraz z figurami św. Sebastiana i Rocha zostały skradzione. Obraz przedstawiał św. Rozalię siedzącą przed rozkopanym grobem wypełnionym bezładnie ciałami zmarłych. Nad umarłymi unosiła się w glorii wśród aniołów Patronka odziana w purpurową suknię, niebieski płaszcz i białą koszulę z koronkowymi falbankami u rękawów i szyi, obejmowała rękoma duży krzyż. Jej głowa ozdobiona była wieńcem z czerwonych róż. W otwartej trumnie znajdowała się czaszka, która przypominała o skutkach epidemii. Ów atrybut św. Rozalii nawoływał niedziczan do pokuty. Obok artysta położył bicz, symbol umartwień. Na ziemi pochodzącej z wykopanej mogiły leżał czarny trójkątny szpadel używany wówczas przez grabarzy. Pod obrazem zostały zamieszczone w języku polskim następujące słowa:
„ O św. Rozalio, broń nas od niemocy ciężkiej od morowej rany, we wsi tutejszej niedzickiej my za patronkę sobie wyzwoliliśmy tu Ciebie. Abyśmy mogli królować z Tobą społecznie w niebie. 1769” Wizerunek św. Rozalii na niedzickim ołtarzu miał budzić nadzieję, a zarazem pokonywał strach.
Kult świętej Rozalii był i jest nadal obecny w tradycji parafii niedzickiej. W święto patronki wierni gromadzą się na mszy odpustowej w kaplicy św. Rozalii. W ostatnich latach mieszkańcy Niedzicy z wieńcem dożynkowym pielgrzymują do patronki, która przeszło trzy wieki oręduje u Boga.

Zabytki

Stroana w budowie...